Stand Up Paddle, czyli namiastka Surfingu dla Polaków
Osoby mieszkające w Polsce, które chciałyby uprawiać surfing, niestety nie mają łatwego zadania. Znalezienie dobrego spotu w bliskiej okolicy jest praktycznie niemożliwe. Bałtyk oczywiście odpada w przedbiegach. Czasem zdarzają się malutkie fale, jednak jest to zjawisko bardzo rzadkie. Teoretycznie niemiecki ocen nie jest tak daleko. Jednak ze względu na błotnisty brzeg i sposób łamania się fal surfing jest tam zjawiskiem równie egzotycznym co na Bałtyku. Najbliżej dla Polaków wydaje się być Dania, jednak tam odstraszać mogą temperatury. Tak czy inaczej wypad na deskę to niemały koszt. O ile wiele osób może sobie pozwolić na wakacje, o tyle weekendowy wypad na deskę jest dla większości ludzi nieosiągalny.
Warunki na pewno mamy do Windsurfingu, którego osobiście jeszcze nie próbowałem, dlatego nie chcę się póki co wypowiadać, ani porównywać. Niedawno jednak zafascynowała mnie nowa dyscyplina, która dość prężnie rozwija się od około 2 lat. Stand Up Paddle - SUP - (czy jest już w ogóle polska nazwa?) polega na pływaniu na desce przy pomocy wiosła. Oczywiście sama koncepcja nie jest niczym nowym. Korzenie tego "sportu" sięgają już czasów wczesnej Polinezji. Samo zjawisko można było obserwować od dawna tam, gdzie pływanie w ten sposób było po prostu praktyczne (instruktorzy surfingu, fotografowie, etc). Od niedawna jednak Stand Up Paddle zaczyna przybierać znamiona zjawiska masowego. Od października 2008 Straż Przybrzeżna USA objęła w swoich regulacjach deski do Stand Up Paddle jako pojazdy wodne. W tym roku organizowane były pierwsze oficjalne regaty Stand Up World Tour 2009.

Uprawianie SUP można podzielić na dwie kategorie. Pierwszą są Surferzy, którzy wykorzystują wiosło po to, aby rozwijać większe prędkości, co pozwala łapać więcej fal. Specyfika sportu jednak pozwala również na swobodne pływanie po zupełnie spokojnej wodzie. Aby to umożliwć deska do SUP powinna być nieco większa od średniej deski do surfingu. Oczywiście im większa będzie deska, tym łatwiej się poruszać i utrzymać na niej równowagę.
Z punktu widzenia treningu fizycznego, SUP to fantastyczny sport, ponieważ podczas pływania pracują praktycznie wszystkie mięśnie naszego ciała. Nie trudno się jednak domyśleć, że samo spróbowanie wymaga już odpowiedniej kondycji i sprawności. Na pewno nie polecałbym tej dyscypliny, komuś kto ledwo wstał sprzed telewizora. Jeżeli jednak wykazujesz jakąkolwiek aktywność fizyczną, to SUP może być ciekawą rozrywką. Stojąc na desce możemy również obserwować okolicę z zupełnie innej perspektywy, aniżeli z tradycyjnych pojazdów wodnych typu rowery, kajaki, łódki. Jako ciekawostkę, dodam, że Stand Up Paddle, to ulubiony letni sport Jennifer Aniston, która notabene znana jest ze swojego zdrowego stylu życia.

Oczywiście płaska wersja Stand Up Paddle na dobrą sprawę nie ma za wiele wspólnego z klasycznym Surfingiem. Jednak na pewno każdy, kto kiedykolwiek próbował swoich sił uprawiając ten piękny sport, spojrzy na SUP z sentymentem. Ja przymierzam się do spróbowania podczas następnego lata.