Recenzja Weightbot na iPhone i śledzenie swojej wagi
Jak ważne jest śledzenie swoich postępów pisałem już wcześniej. Co więcej mam wrażenie, że przypominam się z tym przy każdej możliwej okazji. Zarówno podczas swoich styczniowych zmagań, jak i podczas wcześniejszych sukcesów z odchudzaniem używałem tradycyjnej metody zapisywania wszystkich rezultatów. Mały, podręczny notatnik był zawsze niesamowicie pomocny i idealnie sprawdzał się w prowadzeniu dziennika treningowego.
Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje wady. Zapisując codzienną wagę na osobnej stronie czasem trzeba się wysilić, żeby zauważyć aktualne trendy. Oczywiście aktualne wskazanie i tak jest najważniejsze. Mając świadomość, iż waga nigdy nie spada liniowo nigdy nie panikowałem widząc nagle wzrost o paręset gramów. W podsumowaniu stycznia pojawił się zresztą ładny wykres, który sporządziłem łopatologiczną metodą, wpisując po prostu dane z papierowego notatnika. Duża wadą takiego rozwiązania jest też to, że notatnik można najzwyczajniej w świecie zgubić. Można go również gdzieś zostawić. Pozornie to nie jest tragiczne w skutkach. Tymczasowe zapiski wykonywane gdzieś po łebkach, które finalnie mają wylądować w innym miejscu mają jednak tendencje do znikania.
Przyznam szczerze, że robiłem różne podejścia do cudów nowej technologi. Kiedyś starałem się prowadzić dzienniki treningowe i zapiski wagi w Googlowych Kalendarzach. Dietę i dane o produktach przez pewien czas zapisywałem z kolei w Googlowych Dokumentach. Sprawdzało się to różnie. Rozwiązał się problem zgubienia notatek. W przypadku ewentualnego efektu czarnego łabędzia pod postacią upadku Google byłem w stanie pogodzić się ze stratą informacji o swojej wadze. Szczerze mówiąc mimo dość dobrego rozeznania się w nowoczesnych technologiach doszedłem do wniosku, że nic nie zastąpi starego, dobrego, papierowego notatnika.
Niedawno jednak wpadł mi w ręce program Weightbot firmy Tapbots dla iPhone'a dostępny w App Store. Aplikacja nie ma nawet wersji demonstracyjnej i żeby w ogóle ją obejrzeć trzeba z góry zainwestować całe €0,75 (stan obecny, ceny w App Store dość dynamicznie się zmieniają). Mimo tego, że interesują mnie wszystkie nowinki związane z tematem, to normalnie zignorował bym ten program skazując go z góry na porażkę. Nadmiar czasu, ładne zrzuty ekranu i bardzo pozytywne recenzje (niektórzy użytkownicy byli nim aż nader podekscytowani) sprawiły jednak że postanowiłem go przetestować. Tym bardziej zaintrygował mnie fakt, że miała to być banalna aplikacja służąca wyłącznie do zapisywania swojej wagi. Od razu przyszedł mi do głowy model biznesowy jakiegoś studenta, który w 20 minut napisał kiepawą aplikację i próbuje zbić kokosy na głupocie lub/i nieświadomości innych.
Przyznam szczerze, że pierwsze wrażenie było piorunujące, a po kilku dniach testowania doznałem swoistego szoku kulturowego. Przede wszystkim aplikacja faktycznie nie robi dużo więcej niż śledzenie tego jak kształtuje się nasza waga. Mimo tego jednak, warta jest każdego eurocenta. Użytkownik ma możliwość ustalenia sobie celu, jaki zamierza osiągać. Program na podstawie tej wartości i trendu codziennych pomiarów będzie nam pokazywał ile czasu minie jeszcze zanim wymarzoną wagę osiągniemy. Oprócz tego oczywiście pojawiają się dodatkowe informacje, tak jest średni dzienny/tygodniowy/miesięczny spadek (wzrost) wagi. Poza tym mamy dostęp do kilku wykresów na których widać obecne i prognozowane tendencje.
|
|
|
Funkcjonalność aplikacji jest pozornie nie wielka, ale program robi po prostu perfekcyjnie to, do czego został napisany.
To co tak naprawdę decyduje o wysokiej jakości tego programu, to jego wykonanie. Aplikacja jest niesamowicie dopieszczona. Grafika i animacje stoją na najwyższym poziomie. Wszystko jest duże, czytelne i dopracowane w każdym calu.
Program używa się też bardzo łatwo i bardzo sprawnie, a osoba projektująca interfejs użytkownika cały czas pamiętała, że jest to aplikacja na telefon. Miejsca gdzie klikamy są wielkie, a samą wartość ustawia się po prostu przesuwając suwak w prawo lub w lewo. Niestety nie raz zdarzyło mi się męczyć z fantastycznym programem, którego autor zapomniał na jaka platformę pisze. Malutkie suwaki i guziki, mikroskopijne pola do edycji czy przeładowanie małego ekranu nawałem informacji dość mocno zniechęca. Takie wykonanie to najczęściej domena oprogramowania pod Windows Mobile, ale i na iPhone widziałem kilka takich niewypałów.
Tutaj tego problemu nie ma. Trzymając telefon w pionie wprowadzamy wagę (lub oglądamy wartości z poszczególnych dni), a przekręcając poziomo oglądamy różne wykresy. Dodatkowym smaczkiem jest też sposób w jaki kasujemy ewentualny wpis - wystarczy potrząsnąć telefonem. Nie jest to może nad wyraz intuicyjne, ale program ma też bardzo ładną, obrazkową mini instrukcję obsługi. Notabene pokazuje się domyślnie podczas pierwszego uruchomienia aplikacji.
|
|
Kolejny nieodłączny "feature" tego programiku, to możliwość ustawienia automatycznej archiwizacji swoich danych. Co mnie bardzo miło zaskoczyło, nie trzeba wcale logować się na stronach, bawić się w potwierdzenia mailowe. Wystarczy w opcjach wpisać swojego maila i podać hasło, a od tego czasu program będzie automatycznie wykonywał kopie zapasowe na serwerze producenta. W przypadku niespodziewanego resetu telefonu, zgubienia czy uszkodzenia nie musimy się martwić o utratę swoich danych.
|
|
Korzystam z Weightbota od początku maja i polecam go każdemu, kto ma iPhone'a. Co ciekawe, perfekcyjne wykonanie tej aplikacji i bardzo ładna prezentacja danych dodatkowo motywuje do zapisywania swojej wagi. Przyznam szczerze, że do dzisiaj, po miesiącu użytkowania nadal ochoczo wpisuję wartości, aby zobaczyć jak program oszacuje mi czas potrzebny na osiągnięcie mojego celu.
Nie znam żadnych alternatywnych programów tego typu na inne platformy, ale Weightbot na pewno może stanowić wzór i odnośnik w poszukiwaniu takiej aplikacji.
Co więcej, fascynacja tą banalną aplikacją sprawiła, że zacząłem się interesować podobnymi mobilnymi programikami mającymi coś wspólnego z odchudzaniem/odżywianiem/kulturystyką i tak dalej. Jak znajdę coś godnego uwagi, nie omieszkam o tym napisać.






