Plan na styczeń 2009
Grudzień minął na fazie wstępnej, czyli przygotowaniach do poważnego treningu i odchudzania. Zdecydowałem się na konkretną siłownie, zaplanowałem rutynowe czynności związane z jej odwiedzaniem. Wybrałem porę dnia i przede wszystkim trochę się zdążyłem przyzwyczaić do jej specyficznego klimatu. Niestety nie zdążyłem się nawet porządnie rozgrzać jeżeli chodzi o trening. Zdecydowałem, że na styczeń ustalę tylko ramowy plan działania, przekonam się czy się sprawdza w praktyce. Kwestie konkretnych ćwiczeń, ilości powtórzeń, podziału planu treningowego zrobię właśnie podczas wizyt na siłowni w styczniu. Konkretny plan działania ustalę w ten sposób na luty. Nadchodzący miesiąc to praktycznie pierwsze podejście do treningu po prawie półtorej rocznej przerwie. Nie ma sensu dopinać planu na ostatni guzik, ponieważ jest na chwilę obecną zbyt wiele niewiadomych. Na dobrą sprawę nie jestem w stanie nawet powiedzieć jakie ciężary podniosę i czy będę w ogóle w stanie wykonać trudniejsze ćwiczenia.
W kwestii aerobów zdecydowałem, że będę wstawał wcześniej rano i jeździł 45-60 minut na rowerze stacjonarnym. Co najważniejsze, udało mi się zacząć wprowadzać ten plan w życie. Pomału przyzwyczajałem organizm do nowego trybu życia, więc start od początku stycznia nie będzie żadnym problemem. Tutaj akurat nie było specjalnych problemów. Kiedyś już udało mi się wprowadzić taki model, więc powrót do dawnych nawyków nie stanowił żadnego problemu.
Dieta stosowana podczas pierwszego odchudzania sprawdziła się idealnie, więc nie będę w tej kwestii wynajdywał koła. Najważniejsze założenia to 6 posiłków dziennie, po 250-300kcal każdym, czyli sumarycznie celuje w jakieś 1500-1800 kalorii. Będę starał się zachować proporcje białka, węglowodanów i tłuszczu w granicach 2:2:0.5, ale na razie nie będę prowadził szczegółowego dziennika i spisywał z tabel wartości BWT każdego produktu. Po prostu będę zwracał uwagę na kilka elementów. Posiłek będzie musiał być bogaty w białko zwierzęce i mieć możliwie mało tłuszczu. Poza tym kategorycznie unikam węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym. Po prawie półrocznym stosowaniu ścisłej diety mam wiele tabel w pamięci. Zasadniczo planuje skupić się na słuchaniu swojego organizmu.
Jednym z najważniejszych planów na nadchodzący miesiąc to notowanie swoich aktywności. Po pierwsze będę spisywał ilość wykonanych aerobów. Podobnie szczegółowo będę notował co wydarzyło się na siłowni. Tutaj zamieram być bardzo dokładny i spisywać wszystko, łącznie z ilością powtórzeń. To pozwoli mi dokładnie śledzić swoje postępy i zaplanować przyszłe treningi. W kwestii diety zapisze jedynie co jadłem i orientacyjnie wyliczoną wartość kaloryczną. Samego BTW zapisywał na razie nie będę. Jeżeli dieta nie da rezultatu przez miesiąc, to może wówczas poświęcę dodatkowy czas na uważne jej śledzenie. Niestety pochłania to dość dużo energii, zwłaszcza jeżeli lubisz jeść różnorodnie. Ślęczenie nad opakowaniami i zapisywanie kolejno składu półproduktów naprawdę kosztuje sporo czasu. Praktykowałem to w przeszłości przez ponad 3 miesiące, ale nie sądzę, żeby było mi teraz potrzebne.
Zamierzam oczywiście regularnie się ważyć i dodatkowo mierzyć w pasie. Oczywiście ostatni pomiar jest mocno subiektywny, aczkolwiek na przestrzeni kilkunastu dni widać wyraźnie tendencje.
Ogólny plan na styczeń w streszczeniu jest następujący:
- jeździć na rowerku
- ćwiczyć na siłowni 3-4 razy w tygodniu.
- jeść małe posiłki często
- notować swoje postępy
- pić dużo wody
- regularnie się wysypiać
Wszystkie postępy będę notował również na tej stronie, łącznie z małym podsumowaniem dnia.
Ogólnie plan nie jest zbyt rozbudowany, ale najwazniejsze, że jest. Wychodzę z założenia, że styczeń spędzę nadal na dostrajaniu się do nowego trybu życia. Wiele elementów musi się dopiero wyklarować. Nieśmiało mam nadzieję, że z wagą uda mi się zejść poniżej 90kg. To dość bezpieczne założenie, ale niestety organizm musi się zaadoptować do nowej sytuacji. Z doświadczenia wiem, że zaczynając nawet intensywny trening, musimy poczekać 1-3 tygodni żeby zobaczyć na wadze pierwsze rezultaty.